Gdy emocje weselne już opadną, a życie powoli wkracza na nowe tory, suknia ślubna najczęściej ląduje gdzieś w przepastnej szafie lub na portalu sprzedażowym. Niektóre panie przechowują ją z sentymentu, inne natomiast po pewnym czasie decydują się na jej ponowne wykorzystanie w zupełnie innych celach. Decyzja, co zrobić z suknią ślubną po weselu należy wyłącznie do nas. Przedstawiamy kilka ciekawych propozycji na drugie życie ślubnej kreacji.
Suknia ślubna jest jednym z tych wydatków w życiu, które najczęściej ponosi się tylko raz. Niektóre panny młode wychodzą nawet z założenia, że nie ma sensu kupować kreacji, którą zakłada się jednorazowo. Te panie korzystają z wypożyczalni sukien ślubnych i są z tej opcji bardzo zadowolone. Jednak większość pań decyduje się na kupno nowej, świetnie dopasowanej kreacji. Przyszłe panny młode mają swoje wymarzone modele, a za idealną suknię są w stanie zapłacić całkiem sporo. Sporą część tego wydatku można odzyskać, jeśli po ślubie zdecydujemy się na sprzedaż. Natomiast bez względu na to, co planujemy zrobić z suknią po ślubie, trzeba jak najwcześniej zająć się czyszczeniem sukni po weselu i przywracaniem jej do idealnego stanu. Wszelki brud, kurz, plamy po weselnym jedzeniu i napojach wnikają bowiem głęboko w tkaninę. Im dłużej będziemy zwlekać z czyszczeniem sukni, tym trudniej będzie usunąć niektóre plamy. Po kilku tygodniach może się więc okazać, że suknia ślubna będzie już nie do wyczyszczenia.
Czyszczenie sukni ślubnej – tylko u profesjonalisty
Jeśli chcemy, aby nasza suknia szybko odzyskała dawny blask, musimy zainwestować w profesjonalne czyszczenie. Próby samodzielnego usuwania plam lub brudu mogą skończyć się niepowodzeniem i dodatkowymi uszkodzeniami materiału. Suknie ślubne są wykonane z bardzo misternych, delikatnych tkanin. Dodatkowo mają sporo ozdób, koronek, koralików i innych elementów, które trzeba potraktować z odpowiednią delikatnością. Suknię można oddać do czyszczenia w salonie, w którym została kupiona. Dobrym rozwiązaniem będzie też dobra pralnia chemiczna. Jeśli suknia ma przetrwać w niezmienionym stanie przez kilka lub kilkanaście lat, trzeba zadbać także o jej właściwe przechowywanie. Przyda się specjalny worek chroniący przed kurzem, dzięki któremu suknia nie będzie pokrywała się żadnym pyłem ani żółkła. Suknię przechowujmy w szafie lub w kufrze, najlepiej z dala od codziennie używanych ubrań.
Sentyment i suknia w prezencie dla córki
Niektóre panny młode zostawiają sobie suknię ślubną na pamiątkę niezwykłego dnia wesela. Trochę z sentymentu, trochę dla pięknych wspomnień, zdarza się też, chodź w tych czasach bardzo rzadko, że kreacja czeka na kolejne pokolenie. W niektórych rodzinach kultywowana jest tradycja przekazywania sukni z matki na córkę. Najczęściej panna młoda, która dostaje „w spadku” suknię, przerabia ją sobie i dopasowuje do aktualnych trendów. Taka rodzinna suknia jest wspaniałą pamiątką i dostarcza niezwykłych wzruszeń nie tylko samej pannie młodej idącej w niej do ołtarza. Również jej mama z pewnością czuje się wyjątkowo, gdy przypomina sobie własny ślub sprzed kilkudziesięciu lat. Suknię ślubną warto też zachować, jeśli planujemy odnowić przysięgę małżeńską za 10 czy 20 lat. Ta sama kreacja będzie świetną klamrą spinającą nasze małżeńskie życie, nawet jeśli przed uroczystością trzeba będzie ją przeszyć czy poszerzyć.
Kiedy sprzedać suknię ślubną? … Najlepiej od razu!
Przyszłe panny młode intensywnie śledzą trendy mody ślubnej i marzy im się kreacja pochodząca z najnowszych kolekcji. Jeśli więc nasza suknia przeleży w szafie kilka kolejnych sezonów, z jej sprzedażą może być trudno więc nie zastanawiaj się czy sprzedać suknię ślubną tylko działaj! Suknia, która była dla nas najpiękniejsza na świecie, po dłuższym czasie może nie wzbudzać zainteresowania, gdyż będzie już passe. Jeśli więc jesteśmy zdecydowane suknię sprzedać, zróbmy to krótko po ślubie, zanim do katalogów ślubnych wkroczą najnowsze kolekcje. W przypadku sprzedaży sukni musimy mieć świadomość, że nigdy nie uzyskamy za nią ceny jak w salonie. Nawet, jeśli kreacji użyłyśmy tylko raz lub dwa (gdy sesja ślubna odbywała się w innym terminie niż wesele), możemy sprzedać suknię mniej więcej za jedną trzecią do połowy jej wartości. Możemy też poczekać, aż moda zatoczy koło. Suknie ślubne w stylu vintage, oryginalne sprzed 50-60 lat, a nie jedynie stylizowane na stare, cieszą się wyjątkowym wzięciem. A ich ceny nierzadko znacznie przekraczają koszty najmodniejszych kreacji w danym sezonie.
Gdzie sprzedać suknię ślubną?
W czasach, gdy dostęp do internetu nie był aż tak powszechny, suknie ślubne najczęściej oddawało się do komisów odzieżowych. Obecnie jednak niewiele osób decyduje się właśnie na taką formę sprzedaży. Przede wszystkim z powodu czasu oczekiwania na sprzedanie kreacji oraz oczywiście marży, i to sporej, którą pobiera sobie każdy komis. Wiele możliwości sprzedaży sukni ślubnej znajdziemy natomiast w internecie. Do wyboru mamy portale aukcyjne, grupy sprzedażowe w mediach społecznościowych, strony ogłoszeniowe. Polecamy oczywiście portal SprzedajSuknie.pl. Zamieszczenie ogłoszenia na tej stronie to niemal pewność, że nasza suknia bardzo szybko znajdzie nową, zadowoloną właścicielkę. Wystawianie ogłoszeń jest darmowe także nie musicie przejmować się dodatkowymi kosztami.
Na co przerobić suknię ślubną – pomysłowy recykling?
Jeśli z różnych względów sukni nie chcemy sprzedawać, ale też nie uśmiecha nam się jej przechowywanie przez kolejne dziesięciolecia, możemy ją na wiele sposobów wykorzystać. Im bogatsza i bardziej ozdobna kreacja, tym bardziej możemy dać się ponieść naszej kreatywności. Z koralików i świecidełek, które na sukni są ozdobą i dodatkiem, można stworzyć ciekawą biżuterię. Bransoletka czy naszyjnik wykonane z kryształków ślubnych mogą być świetną codzienną biżuterią, która przy każdym spojrzeniu będzie budziła wyłącznie dobre wspomnienia.
Koronki i inne tkaniny można wykorzystać do ubranka do chrztu czy pomysłowych torebek. Świetnie będą też prezentować się białe, tiulowe sukienki dla dziewczynek. To idealny pomysł na bal kostiumowy czy inne ważne okazje, w trakcie których młoda dama może poczuć się jak prawdziwa księżniczka. Można też wykonać z nich ozdobne poszewki na poduszki i inne elementy wystroju wnętrza. Dzięki temu codzienne przedmioty będą nie tylko oryginalne, ale również pełne sentymentalnego uroku.
Z sukni ślubnej można też stworzyć kreację na imprezę tematyczną, Halloween czy karnawałową. Po pewnych cięciach i liftingu może być również doskonałą sukienką dla przyszłej panny młodej w trakcie wieczoru panieńskiego.
Gdzie oddać suknię ślubną?
Suknię ślubną możemy nie tylko zachować, ponownie wykorzystać czy sprzedać, ale też po prostu suknię możemy oddać. To dobra opcja w przypadku pań, którym nieszczególnie zależy na odzyskaniu środków wyłożonych na kreację, a chciałyby, żeby jeszcze komuś posłużyła. Można na prawdę sprawić komuś mnóstwo radości. Warto poszukać organizacji zajmujących się pomocą osobom w trudnej sytuacji materialnej. Można też samodzielnie wystawić ogłoszenie w sieci “Oddam za darmo suknię ślubną“. Stylowa i efektowna suknia ślubna może być również super fantem na różnego rodzaju aukcje charytatywne, które gromadzą pieniądze na szczytny cel. Wybierzmy taki, który jest nam szczególnie bliski – dzięki temu nasza suknia może zrobić jeszcze wiele dobrego.
Zwariowana sesja ślubna – czemu nie?
Jeżeli nie zależy nam na sukni ślubnej możecie się zdecydować na inną, zwariowaną sesję ze swoją suknią. Ogień, woda, może błoto? Mało kto ma takie zdjęcia.





